Wypowiedzi po meczu z Turem

8 miesięcy temu | 07.04.2023, 08:22
Wypowiedzi po meczu z Turem

Jakub Pendrakowski

 

Redakcja: Trenerze, przede wszystkim gratulacje z okazji awansu do playoff. Jak ocenia trener mecz z Turowem, zwłaszcza trudny początek? Nie żałuje trener, że zamiast derbów Warszawy czeka Was wyjazd do Wałbrzycha?

 

Jakub Pendrakowski: Dziękuję bardzo w imieniu całej drużyny! Rzeczywiście, mecz był dla nas ciężki. Czuliśmy, że ekipa z Turowa gra swobodnie, bez presji. Grali pewnie, trafiali swoje rzuty. Szkoda, że dwa razy, kiedy wyszliśmy na większe prowadzenie, pozwoliliśmy rywalom szybko wrócić do meczu. Natomiast zwycięzców się nie ocenia. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy ostatnie spotkanie i jesteśmy w playoffach. Na pewno derby Warszawy byłyby czymś bardzo fajnym, zwłaszcza dla kibiców, ale skupiamy się na tym, żeby zagrać jak najlepiej z Górnikiem. Cieszymy się bardzo, że wywalczyliśmy swoje miejsce w 0layoffach, gdzie przy tak wyrównanej lidze, uważam, że sama obecność w nich jest ogromnym wyróżnieniem. Będziemy chcieli pokazać się w nich z jak najlepszej strony i zagrać jak najlepszą koszykówkę.

 

Patryk Pełka

 

Redakcja: To był Twój najlepszy występ po kontuzji. Czy Turów postawił Wam ciężkie warunki? Jak oceniasz szansę Polonii na pokonanie Górnika Wałbrzych?

 

Patryk Pełka: Dzięki za miłe słowa. Tak, zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie to łatwe spotkanie. Turów jest drużyną utalentowaną ofensywnie, grająca na wysokich wynikach. Maja zawodników, którzy w pojedynkę mogą przesądzić o losach spotkania. Cieszę się bardzo, że udało się wygrać i klepnąć pewne miejsce w ósemce.

 

Co do najbliższych spotkań z Górnikiem to playoffy rządzą się swoimi prawami. Nie stawiałbym nas na straconej pozycji. Przegraliśmy oba spotkania łącznie 7 punktami. Wiadomo, że Wałbrzych jest jednym z pretendentów do awansu. W końcu zwyciężył rundę zasadniczą. Jednak jedziemy tam na 2 spotkania powalczyć o korzystny dla nas rezultat.

 

Jan Piliszczuk


Redakcja: Popisałeś się znakomitą skutecznością z gry. Łatwo Ci było grać przeciwko zespołowi Turowa? Będziecie mieli okazję do rewanżu z Górnikiem, z którym nie udało się wygrać w rundzie zasadnicze. Będzie to dodatkowa motywacja dla Was?

 

Jan Piliszczuk: W pewnym sensie faktycznie łatwo mi się grało w ataku, bo większość rzutów oddawałem spod samego kosza po szybkim ataku lub penetracji. Jednak w obronie był to trudny mecz. Drużyna ze Zgorzelca ma w składzie paru świetnych zawodników, przy których nie można w żadnym momencie stracić koncentracji, bo natychmiastowo mogą to wykorzystać. Co do Górnika, to myślę, że zarówno te dwie przegrane niewielką liczbą punktów, jak i fakt, ze drużyna z Wałbrzycha jest uważana za głównego kandydata do awansu, podnoszą naszą motywację przed rozpoczęciem tej serii. Osobiście już nie mogę się doczekać pierwszego meczu!

 

Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

SPONSORZY / PARTNERZY GENERALNI
KUSTOSZ / PARTNER TRADYCJI KLUBOWEJ
SPONSORZY / PARTNERZY SEKCJI
PATRONI KOSZYKÓWKI POLONII WARSZAWA
PARTNER MEDYCZNY
PARTNERZY WSPIERAJĄCY