Cookie Consent by FreePrivacyPolicy.com
home

Home

search

Odkryj

groups

Kadra

event

Terminarz

tag

Social Media

Relacja z meczu KKS Polonia Warszawa - HydroTruck Radom

2 tygodnie temu | 09.11.2022, 18:08
Relacja z meczu KKS Polonia Warszawa - HydroTruck Radom

Blisko dwie minuty przyszło czekać, aż zostanie otwarty wynik spotkania. Gospodarze poszli za ciosem i zaliczyli serię 7-0, by po 5 minutach gry prowadzić już 11-2. Wszystko to, dzięki dobrej obronie, która spowodowała u rywali skuteczność na poziomie 14%. Po przerwie na żądanie trenera Roberta Witki, HydroTruck zmniejszył na chwilę stratę do 3 punktów (11-8), jednak wejście na boisko Adama Linowskiego pobudziło Czarne Koszule, które zdobyły wtedy 6 „oczek” z rzędu. W drugą kwartę to goście weszli mocniej. Zmotywowani powrotem do gry, zdobyli 6 punktów, tracąc tylko 2. Sytuacji nie polepszył fakt, że gospodarze w 5 minut wykorzystali limit fauli, nie wymuszając przy tym żadnego. Gdy zegar wskazywał 4 minuty do końca pierwszej połowy, mecz rozpoczął się od nowa. Wtedy na ratunek przyszedł Marcin Dutkiewicz, który zdobył dwa punkty spod kosza, a chwilę po nim przewagę zwiększył Michał Szymański celnym rzutem za trzy. Wydawałoby się, iż pozytywnym emocjom nie będzie końca, bo gospodarze ponownie odskoczyli na 10 punktów. Druga część meczu rozpoczęła się od wymiany ciosów, w postaci rzutów zza łuku. Na pewnym etapie gry, rywale ponownie odrobili straty do jednego punktu. Odpowiedź na taki obrót wydarzeń mieli Damian Cechniak i Patryk Pełka, którzy wyprowadzili swoją drużynę na 5 punktowe prowadzenie. Po ciągłych akcjach z serii ząb za ząb i wygranej przez radomian kwarcie 23-16, to zawodnicy Polonii wciąż byli na prowadzeniu. Do ostatniej partii meczu przystępowali z przewagą 2 punktów. Po 20 sekundach Jakub Zalewski wyrównał wynik. Regulaminowe 40 minut nie było wystarczające. Od stanu 69-69, rozpoczęła się dogrywka. W niej to gospodarze musieli gonić wynik, bowiem zespół gości zdobył 5 punktów z rzędu. Ta w całości okazała się dla zespołu Andrzeja Kierlewicza bardzo bolesna. Jego podopieczni nie mogli znaleźć sposobu, by zatrzymać rywali, którzy rzucili im 10 punktów.

Najlepiej w tym meczu zaprezentował się Patryk Pełka, który zakończył spotkanie z linijką:

27pkt/9zb/2ast. Oprócz niego w meczu conajmniej 10 punktów rzucił tylko Marcin Dutkiewicz ze statystykami na poziomie: 13pkt/3zb/1ast.

Udostępnij